Styl kolonialny czy indyjski? Jakie są różnice oraz który wybrać do swojego domu?

Styl kolonialny czy indyjski? Jakie są różnice oraz który wybrać do swojego domu?

Wiele osób, które nie do końca orientują się w aranżacyjnych niuansach, błędnie traktuje styl kolonialny tożsamo ze stylem indyjskim. Chociaż w obu można dostrzec pewnego rodzaju podobieństwa, to stanowczo warto podkreślić, że są to odmienne rodzaje aranżacji. Czym się różnią i który z nich może najlepiej pasować do Twojego domu?

Styl indyjski – odrobina Bollywood w Twoich czterech kątach

Gdyby określić styl indyjski jednym zdaniem, należałoby użyć definicji takiej, jak „orientalny przepych”. To aranżacje niezwykle bogate, niekiedy, przynajmniej w polskich warunkach, uważane za przesadzone, nad wyraz. Z całą jednak pewnością nie można stylowi indyjskiemu zarzucić nudy czy braku oryginalności. Tutaj sporo się dzieje, do tego można dość swobodnie łączyć ze sobą kolory i wzory.

W stylu indyjskim możesz posłużyć się tak zwanym artystycznym nieładem – wnętrza w takiej aranżacji lubią różnorodne tkaniny, mnóstwo dodatków i dekoracji, zwłaszcza tych rzucających się w oczy – szklane koraliki przy abażurach czy lśniące puzderka. Do tego soczysta, pełna życia kolorystyka – ciepłe czerwienie, głęboki odcień pomarańczowego czy słoneczny żółty mogą być przeplatane takimi barwami, jak turkus, fiolet czy nawet butelkowa zieleń.

Meble i domowe wyposażenie są w stylu indyjskim równie bogate. Artystycznie rzeźbione, wykonane z egzotycznego drewna, mogą przypominać meble kolonialne (co stanowi właśnie pewny element łączący oba te style). W przypadku mebli indyjskich mówić należy o masywności, solidności, której próżno szukać umeblowaniu dostępnym w tak zwanych sieciówkach.

Wśród wyposażenia dekoracyjnego nie powinno zabraknąć także takich stylowych dodatków, jak drewniane, rzeźbione parawany, podstawki na kadzidła czy bogato zdobione ramy do luster.

Styl kolonialny – orientalnie, ale bardziej stonowanie

Meble kolonialne są ciężkie, surowe oraz elegancki. To w tym nurcie mamy do czynienia z bardzo masywnymi, dekoracyjnymi stolikami, szafkami czy ławami, które zachwycają głębokim odcieniem drewna. Delikatne, niekiedy ażurowe zdobienia rzeźbione są z dbałością o nawet najmniejszy detal.

W stylu kolonialnym kolorystyka jest natomiast bardziej stonowana. Tutaj królują ciepłe barwy nawiązujące do kolorów ziemi, przeważnie brązy odświeżane bielą czy ciemną zielenią, która kojarzy się z orientalną roślinnością. Wzornictwo również wydaje się nieco bardziej powściągliwe, uporządkowane, geometryczne i symetryczne.

Wśród drobnych dekoracji na pierwszy plan wysuwają się motywy zwierzęce (figurki słoni, dzikich kotów), ale też etniczne – maski ludowe i podobne symbole. Wszystko to wynika bowiem z rodowodu stylu kolonialnego, wywodzącego się z czasów kolonizacji odległych zakątków świata przez Europejczyków. Ci, zmuszeni potrzebą, próbowali adaptować miejscowe zdobienia oraz technologie produkcji mebli do wzorów znanych im ze starego kontynentu.

Jaki styl wybrać – indyjski czy kolonialny?

Wybór stylu uzależniony będzie oczywiście od indywidualnych preferencji – każdy człowiek lubi co innego i może w danym stylu odkryć to, co innych będzie drażnić lub zachwycać. Gdyby jednak spróbować, w miarę obiektywnie, ocenić aranżacje indyjskie i kolonialne, należałoby podkreślić, że:

    • kolorystka stylu indyjskiego jest krzykliwa, dostosowana do naturalnego oświetlenia, którego poziom w Polsce jest zupełnie inny, niż w Indiach, stąd i efekt będzie odmienny,
    • w stylu kolonialnym tak meble, jak i dodatki, mogą być drogie, za to są niezwykle trwałe, estetyczne, oryginalne, masywne
    • bawiąc się w aranżację w stylu indyjskim można wiele elementów przygotować niskim kosztem – stosując wzorzyste apaszki, wielokolorowe poduchy na kanapę czy fantazyjne abażury z drugiej ręki.


ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Czytaj również

Jak urządzić dom z pomysłem? Zobacz opinie ekspertów z Agaty!

Jak urządzić dom z pomysłem? Zobacz opinie ekspertów z Agaty!

Urządzenie domu z pomysłem dzięki trikom ekspertów z Agaty jest banalnie proste. Podstawą jest wybór elastycznych rozwiązań, które dopasowują się do potrzeb domowników, oraz wykorzystanie intuicyjnych narzędzi do planowania przestrzeni i zabudowy. Dzięki takiemu podejściu możesz uniknąć błędów projektowych, optymalnie wykorzystać każdy metr kwadratowy i stworzyć wnętrze, które jest jednocześnie ergonomiczne i pełne osobistego charakteru. Szczegóły znajdziesz poniżej.

Jak zaprojektować domową strefę wellness, która przetrwa próbę czasu?

Jak zaprojektować domową strefę wellness, która przetrwa próbę czasu?

Jeśli dziś myślisz o łazience wyłącznie jako o miejscu do szybkiego prysznica, za kilka lat możesz żałować, że nie podszedłeś do tematu poważniej. Dobrze zaprojektowana strefa wellness nie starzeje się po sezonie. Dojrzewa razem z Tobą, Twoim stylem życia i potrzebami ciała. Kluczem jest architektura intymności – przestrzeń, która dyskretnie wspiera codzienny rytuał, zamiast go zakłócać.