Para barokowych aniołków z lakierowanego drewna - XVII wiek

Para barokowych aniołków z lakierowanego drewna - XVII wiek

Z przyjemnością pragniemy Państwu przedstawić antyczne i osobliwe rzeźby aniołków.

Postacie wyróżniają się pełnymi kształtami, zaróżowionymi policzkami i brązowymi, kręconymi włosami. Ukazano je w układzie równoległym, w pozie półleżącej lub unoszącej się w powietrzu. Putto znajdujące się wyżej ma biodra owinięte draperią w kolorze żółci sieneńskiej, natomiast postać poniżej – draperią ciemnozieloną. Ręce i nogi obu figur ułożone są w dynamicznych pozach. Powierzchnia nosi wyraźne ślady upływu czasu, w tym drobne spękania polichromii (tzw. krakelurę), liczne przetarcia oraz niewielkie ubytki warstwy malarskiej, odsłaniające znajdujący się pod spodem podkład gipsowo-kredowy.

Obie figury są pozbawione skrzydeł; choć pierwotnie je posiadały, były one elementami dodanymi wtórnie, a nie częścią oryginalnej konstrukcji – świadczy o tym brak śladów pierwotnego połączenia stolarskiego w obrębie łopatek (skrzydła mocowano za pomocą małych gwoździ). Putta mają szklane oczy. Postać z żółtą draperią nosi ślady dawnej konserwacji w okolicach prawego pachy. U obu cherubinów widoczne są ubytki palców. Włochy, XVII wiek.

Różnica między *puttami* a cherubinami wynika przede wszystkim z ich rodowodu: w przypadku tych pierwszych jest on świecki i antyczny, natomiast w przypadku drugich – sakralny i biblijny. *Putto* jest niemal zawsze całkowicie nagie – często pozbawione skrzydeł lub wyposażone w skrzydła motyle bądź ptasie – i przedstawiane podczas zabaw, na przykład przytrzymując girlandy czy grając na instrumentach, w kontekście niezwiązanym z religią; cherubin natomiast pojawia się wyłącznie w sztuce sakralnej. Często ukazuje się go jedynie jako unoszącą się głowę otoczoną co najmniej dwoma skrzydłami – bez tułowia – co ma podkreślać jego czysto duchową naturę, wolną od ziemskiej cielesności.

Okres: XVII wiek

Wysokość: 53 (51) cm

Szerokość: 42 (32) cm

Głębokość: 16,5 (14) cm

Więcej informacji: office@myluxuryproducts.com

Opublikuj artykuł

Czytaj również